sobota, 8 marca 2008

tydzien do urlopu :) i ... makaron

Witajcie Kochani!
Jeszcze tylko 5 dni roboczych i...URLOP!!!
Zaczyna sie juz w sobote, kiedy to idziemy na wesele Martina (kolegi Sebastiana z Jessicas Ghost) i Anette :) a potem we wtorek...lecimy na Wyspy Kanaryjskie,do Puerto De La Cruz! :):):)
Nie moge sie juz doczekac... :):) Jeszcze tylko potrzebuje kupic klapki i kaszki dla Mijki i mozemy leciec :)
Wracamy w sobote, potem zaraz Wielkanoc i od wtorku do kieratu, bo Charlotte ma urlop, hhehehe :)
A tak oto dzis dzieci jadly obiad ugotowany przez Mamuske :)









Prosze zwrocic uwage na nowy wystroj akwarium, z tylu :) Styl antyczny, hehhehee :P
Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet dla wszystkich kobiet i kobietek :)I dla mnie samej tez :)

2 komentarze:

  1. ladnie ja tez chce tego makaronu az zgłodnialam heheheh mniam mniam
    Alicja

    OdpowiedzUsuń